sobota, 28 lutego 2015

Sobota z TheAlpineStar :D

Mój dzień zaczął się w sumie dość wcześnie bo około godziny pierwszej w nocy kiedy to przez moją głupotę pokłóciłem się z moją księżniczką.Jestem dość upartym człowiekiem i w niektórych sytuacjach ta cecha się przydaje a czasami jest bardzo zbędna.Wiadomo jak każdy człowiek po kłótni musi odreagować,wyjść się przewietrzyć pomyśleć i przemyśleć swoje zachowanie.Tak było też w moim przypadku tylko postanowiłem zadzwonić około godziny czwartej nad ranem żeby pojechać gdzieś na wycieczkę poza Łódź.Mój brat się zgodził i po mnie przyjechał, i ruszyliśmy tak około piątej nad ranem.Nie byłem zbyt rozmowny w drodze bo założyłem słuchawki i słuchałem muzyki oczywiście Eminema i myślałem.Drogi nas tak prowadziły że trafiliśmy aż do rodziny z Opoczna,i tak miałem okazję odwiedzić rodzinę której bardzo długo nie widziałem.W drodze powrotnej było podobnie od czasu do czasu się odezwałem ale i tak większość czasu myślałem nad swoim głupim i dziecinnym zachowaniem.W końcu dojechałem do domu tak około godziny szesnastej trzydzieści, pierwsze co oczywiście zrobiłem to rzuciłem się na łóżko po tak wyczerpującym dniu a w sumie dwóch.Obudziłem się akurat na wiadomości by dowiedzieć się że Polscy skoczkowie zdobyli brąz,szczerze mówiąc czekałem wtedy na inną wiadomość ale niestety jej nie dostałem.Postanowiłem w końcu pierwszy raz przyznać się do błędu i przeprosić czego wcześniej prawie wcale nie robiłem.

Jutro miałem rozegrać swój pierwszy mecz na playarenie od paru miesięcy z powodu kontuzji ścięgna  ahillesa,ale niestety do meczu nie dojdzie co bardzo mi się nie podoba ale trudno.Zamiast meczu postanowiłem przejść się jutro ze znajomymi o ile ktoś będzie mieć czas w dzisiejszych czasach.Pozostaje czas żeby się też pouczyć na poniedziałek.Wiem że pewnie nikt tego nie przeczyta ale życzę miłej i udanej niedzieli i taka też mała rada ode mnie czasami warto być mniej upartym i przyznać się do błędu.

Mój instagram-alpinestar1910
Mój snapchat-Thealpinestar

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz